CENTRUM MECZOWE 7 kwietnia, 2013 11:00

Seahawks
Gdynia
35
7 I 6
14 II 0
7 III 0
7 IV 0
- OT -
6
Rebels
Katowice
rozwiń ͮ
 

Rebelianci szturmują Gdynię

Opublikowano dnia: 4 kwietnia 2013 | Komentarze: 0

W niedzielę 7 kwietnia o godzinie 11:00, na Narodowym Stadionie Rugby przy ulicy Kazimierza Górskiego 10 w Gdyni zostanie rozegrany mecz drugiej kolejki Topligi. Aktualni mistrzowie Polski – Seahawks Gdynia podejmą AZS Silesia Rebels.

 

Gospodarz: Seahawks Gdynia (1-0)
Gość: AZS Silesia Rebels (0-1)
Data i godzina: 7 kwietnia, godz. 11:00
Miejsce: Narodowy Stadion Rugby, ul Kazimierza Górskiego 10, Gdynia
Liga: Topliga
Bilety: Wstęp wolny

Gdynianie swoją siłę budują jako monolit już od początków istnienia klubu. Na jego czele stoi niepodważalny futbolowy autorytet – Maciej Cetnerowski, który sukcesywnie realizuje swoją koncepcję drużyny. Doskonała linia ataku z reprezentantami kraju na czele – Jakubem Krysteckim i Łukaszem Miotke już w pierwszej kolejce sezonu 2013 pokazała, o co chodzi w futbolu na najwyższym poziomie. Sebastian Krzysztofek i Gaweł Pilachowski w poprzednim meczu przeciwko Warsaw Spartans także nie zostawili złudzeń rywalom i takie samo założenie mają wobec swoich przeciwników ze Śląska.

Ten zestaw powiększamy o dobrze dysponowanego Marcina Blumę i Pawła Fabicha i do idealnego układu brakuje tylko charakterystycznego dodatku – amerykańskich zawodników na doskonałym poziomie – Ferniego Garzy i Jeremy’ego Dixona. Sehawks działają kompleksowo – jaki atak, taka obrona. Na jej czele ponownie reprezentant kraju - doskonały defensor Maciej Suchanowski. Każdy zawodnik, który stanął na przeciwko Macieja wie, że pokonanie go można zaliczyć do indywidualnych sukcesów i wpisać jako szczególne osiągnięcie w futbolowym CV. Za nim czyha Michał Garbowski, a jeszcze głębiej w polu na błąd przeciwnika już czają się świetnie dysponowani Kuba Muraszko i Peter Plesa.

Chłodnym okiem na mecz ze Spartanami patrzy jednak drugi trener Jastrzębi, Daniel Piechnik: -  W pierwszym spotkaniu ligowym zrealizowaliśmy większość założeń, ale nie ustrzegliśmy się błędów. Zespoły specjalne nieco zawiodły, nie udało nam się odzyskać żadnego kopnięcia (tutaj Spartans okazali się lepiej przygotowani niż większość drużyn Topligi rok temu). Bardzo dobrze jednak zagrał tzw. coverage team, który nie pozwolił rywalom na długie zagrania po odbiorze. Szkoda, że straciliśmy piłkę przy próbie akcji powrotnej po odkopnięciu piłki. Krótko mówiąc, wyczerpaliśmy limit błędów i teraz musimy już zagrać perfekcyjnie.

Czy tak zdeterminowanych mistrzów można pokonać? Spartanom się to nie udało, ale pamiętajmy, że warszawski zespół to beniaminek wśród starych wyjadaczy Topligi. Nie to co Rebelianci, którzy  poprzedni sezon zaliczyli jako czwarta drużyna w kraju. Przeciwnicy Seahawks mają bogate doświadczenie, zdobyte wieloletnią, ciężką pracą i konfrontacjami z najlepszymi. Ostatnią porażkę na własnym stadionie (0:61) z Giants Wrocław już przeanalizowali. - Zapewniam, że nikt z nas nie tłumaczy przegranej i nie szuka wymówek - stać nas na więcej i z tą myślą rozpoczęliśmy przygotowania do starcia z Gdynią. W środę na pierwszych zajęciach po ostatnim meczu trenerzy już wiedzieli, co musimy poprawić. W przerwie świątecznej dokładnie obejrzeliśmy nagranie. Poza tym jestem przekonany, że każdy zawodnik, który ma na celu grę na najwyższym poziomie robi sobie rachunek sumienia – zapewnia Kajetan Grochowski, członek zarządu i zawodnik AZS Silesia Rebels.

W rywalizacji między zespołami (licząc również dorobek poprzedników Rebels sprzed fuzji, czyli Miners) bilans wynosi 6-2 dla Seahawks. Ale wszystkim, którzy powątpiewają w potencjał śląskiego klubu, Grochowski odpowiada ze stoickim spokojem: -  Poziom sportowy nie podnosi się z dnia na dzień. To, co wypracujemy dzisiaj, procentować zacznie dopiero po jakimś czasie. W przerwie między sezonami wymagaliśmy od siebie sporo i jestem z tego dumny. Nigdy nie przepracowałem tak ciężko tego okresu i wierzę, że to jest jedyna, słuszna droga. A niebawem zobaczymy wyniki.

Pomimo różnic w prowadzeniu zespołów, samej ich strukturze czy osiągnięciach jest coś, co łączy te drużyny. Właściwie – ktoś. Daniel Piechnik, aktualny drugi trener Seahawks Gdynia korzenie swojej kariery futbolowej ma w obydwu współtworzących dzisiejszych Rebeliantów zespołach - w latach 2006-2007 jako zawodnik AZS Silesia Miners a w 2009 jako zawodnik i prezes Warriors Zabrze. Czy znajomość przeciwnika, jego technik oraz warsztatu pracy ułatwi Rebels spotkanie w Gdyni? - Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że Daniel Piechnik jest bardzo kreatywny na polu futbolowym. W połączeniu z umiejętnościami trenerów i zawodników z Seahawks, tworzy "mieszankę mistrzowską". Musimy być gotowi na wszystkie warianty i zagrania, jakie mogą się pojawić podczas meczu. Traktuję to jako kolejną dobrą lekcje futbolu. Czego chcieć więcej?komentuje Grochowski.

Daniel Piechnik, który ze swoją nadbałtycką drużyną zdobył w 2012 roku mistrzostwo Topligi o swoich dawnych kolegach i zarazem najbliższych rywalach wyraża się z dużą sympatią: - Kibicuję Rebels we wszystkich meczach, poza tymi z Seahawks oczywiście, chociaż nawet wtedy życzę swoim byłym kolegom z Miners i Warriors bardzo dobrej gry i omijania kontuzji.

Czy śląski klub, który po fuzji wciąż pracuje na ostateczne zgranie, będzie potrafił stawić czoła silnemu monolitowi z północy? Tego dowiemy się już 7 kwietnia w Gdyni. Z pewnością wielkim wsparciem dla Ślązaków będą kibice, którzy wybierają się ze swoimi zawodnikami na Narodowy Stadion Rugby w Gdyni. Fani to jeden z naszych największych skarbów. Ogromnie im dziękujemy - Rebels Nation! – puentuje Kajetan Grochowski. Rebelianci być może zdążą przygotować jeszcze jedną niespodziankę – nowe stroje. Kto wie, może dzięki nim uaktywnią drzemiące w nich moce i zdobędą nadbałtycką twierdzę?

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
65% do 35% (183 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Seahawks 10 8/2 224 16
2. Eagles 10 7/3 235 14
3. Kozły 10 4/6 -32 8
4. Spartans 10 0/10 -513 0

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Devils 10 9/1 267 18
2. Giants 10 8/2 360 16
3. Rebels 10 2/8 -251 4
4. Steelers 10 2/8 -290 4

Sonda

Które zespoły zagrają w finale PLFA J-11?