CENTRUM MECZOWE 28 maja, 2017 12:00

Kings
Kraków
57
24 I 8
20 II 0
7 III 0
6 IV 0
- OT -
8
Lions
Gliwice
rozwiń ͮ
 

Od 3-5 do 8-0

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 28 maja 2017 | Komentarze: 0

W ostatnim meczu rundy zasadniczej PLFA I Kraków Kings pokonali na własnym terenie Gliwice Lions 57:8. Tym samym zespół z Małopolski zakończył pierwszą fazę sezonu z perfekcyjnym bilansem 8-0. W zeszłorocznych rozgrywkach Królowie wygrali 3 z 8 spotkań. Komplet porażek Lwów w tym roku powoduje to, że drużyna ta spada do PLFA II. 

Już przed pierwszym gwizdkiem było jasne, że szanse Lwów na podtrzymanie pierwszoligowego bytu były bardzo iluzoryczne. Dużo bardziej realne było sfinalizowanie perfekcyjnego sezonu przez krakowskich Królów. 

Byliśmy przygotowani na styl gry Lions, którzy niczym nas nie zaskoczyli. Atak sprawnie przesuwał się z piłką w stronę pola punktowego rywali. Jednak to błąd naszej ofensywy dał szansę Lwom na honorowe punkty.
Jacek Kuśmierczyk, skrzydłowy Kraków Kings

Po raptem kilku minutach gry gospodarze prowadzili 17:0. Stało się to za sprawą efektownego biegu Filipa Mościckiego, dobrej presji na rozgrywającym rywali i przyłożeniu podaniowym Dariusza Nizioła. Kolejną serię w ataku miejscowych przerwała strata. Gliwiczanie skrzętnie wykorzystali okazję, a w polu punktowym zameldował się Jakub Osyra. Podającym był Jakub Szymczyk. 

Niemający problemów ze zdobywaniem jardów Królowie zdobyli przed przerwą jeszcze aż cztery przyłożenia. Biegami za 6 punktów popisali się Jakub Kuśmierczyk i Wojciech Klonowski. Podanie Pawła Dzierwy spożytkował Beniamin Iwanicki, a przytomnością przy nieudanej akcji w formacji specjalnej Lions wykazał się Sebastian Szarek. Po 24 minutach efektywnego czasu gry gospodarze prowadzili 44:8, co zapowiadało bezbarwną drugą połowę. 

Po wznowieniu gry, oglądający mecz w upale kibice zobaczyli już tylko dwa przyłożenia. Ich autorami byli Marcin Masłoń i Dominik Janda. Drugi z nich popisał się przytomnością, gdy jeden ze Lwów walczył o jardy brakujące do pierwszej próby. Janda wykonał efektowną akcję powrotną przez ponad połowę długości boiska i mecz zakończył się łatwą wygraną Kings 57:8. 

- Byliśmy przygotowani na styl gry Lions, którzy niczym nas nie zaskoczyli. Atak sprawnie przesuwał się z piłką w stronę pola punktowego rywali. Jednak to błąd naszej ofensywy dał szansę Lwom na honorowe punkty. Przed nami półfinał z Olsztyn Lakers. Nasi najbliżsi rywale mają potężnych zawodników, szczególnie w linii ofensywnej. Nasi trenerzy na pewno znajdą sposób na olsztynian - skomentował Jacek Kuśmierczyk, skrzydłowy Kraków Kings. 

- Udało nam się dzisiaj skonstruować kilka bardzo dobrych serii w ataku, ale zabrakło wykończenia. W kluczowych momentach nie udawało nam się zdobywać pierwszych albo gubiliśmy piłkę. Słabo zaprezentowaliśmy się w defensywie i formacjach specjalnych. Czeka nas spotkanie drużynowe i poważna dyskusja o przyszłości klubu - powiedział Paweł Klawender, trener Gliwice Lions. 

Najlepszym zawodnikiem Kings był skrzydłowy Jacek Kuśmierczyk. W ataku świetnie zaprezentował się też Marcin Masłoń, a jego występ dopełniły bardzo dobre wykopy. Filarami defensywy byli Sebastian Szarek i Dominik Janda. 

W ofensywie Lions dobrą partię rozegrali skrzydłowi Jakub Osyra i Sebastan Bańkowski. Najlepszym defensorem przyjezdnych był liniowy Jakub Wilk. 

Przed Kings tygodniowa przerwa przed półfinałem pierwszej ligi, w którym 4 czerwca krakowianie podejmą drugą drużynę Grupy Północnej PLFA I - AZS UWM Olsztyn Lakers. Dla Lions było to ostatnie spotkanie w sezonie. Bilans 0-8 powoduje to, że gliwiczanie zostali zrelegowani do PLFA II.
 

Kraków Kings - Gliwice Lions 57:8 (24:8, 20:0, 7:0, 6:0) 

I kwarta
7:0 przyłożenie Filipa Mościckiego po 31-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Marcin Masłoń)
9:0 dwa punkty (safety) dla Kings po przewinieniu rozgrywającego Lions we własnym polu punktowym
17:0 przyłożenie Dariusza Nizioła po 15-jardowej akcji po podaniu Filipa Mościckiego (podwyższenie za dwa punkty Tomasz Kolisz)
17:8 przyłożenie Jakuba Osyry po 15-jardowej akcji po podaniu Jakub Szymczyk (podwyższenie za dwa punkty Jakub Osyra po podaniu Jakuba Szymczyka)
24:0 przyłożenie Beniamina Iwanickiego po 12-jardowej akcji po podaniu Pawła Dzierwy (podwyższenie za jeden punkt Marcin Masłoń) 

II kwarta
31:8 przyłożenie Jacka Kuśmierczyka po 20-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Marcin Masłoń)
37:8 przyłożenie Sebastiana Szarka po 15-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki w polu punktowym rywali po nieudanym odkopnięciu Lions
44:8 przyłożenie Wojciecha Klonowskiego po 2-jardowej akcji biegowej 

III kwarta
51:8 przyłożenie Marcina Masłonia po 12-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Marcin Masłoń) 

IV kwarta
57:8 przyłożenie Dominika Jandy po 60-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki zgubionej przez Lions
 

Mecz obejrzało 200 widzów. 

MVP meczu: Jacek Kuśmierczyk (skrzydłowy Kraków Kings)

 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
69% do 31% (48 głosów)

TABELA

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Kings 8 8/0 171 16
2. Dukes 8 4/4 100 8
3. Rebels 8 4/4 -19 8
4. Wilki 8 4/4 20 8
5. Lions 8 0/8 -272 0

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Sharks 8 8/0 266 16
2. Lakers 8 5/3 -4 10
3. Kozły 8 4/4 -22 8
4. Rhinos 8 2/6 -96 4
5. Archers 8 1/7 -144 2

Sonda

Która drużyna wygra w finale PLFA II?